Start arrow Pieśń filaretów arrow Pieśń filaretów
Home    Contacts
Lektury szkolne
Menu witryny
Start
Forum dyskusyjne
Napisz do nas
Szukaj
Lektury
Ballady i romanse
Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego
Pan Tadeusz, czyli Ostatni zajazd na Litwie
Konrad Wallenrod
Oda do młodości
Pieśń filaretów
Dziady
Powieść litewska
Sonety krymskie
Sonety odeskie
Komedia w czterech aktach
Pan Jowialski
Pan Wołodyjowski
Bartek zwycięzca
Bez dogmatu
Latarnik
Ogniem i mieczem
Pieśń filaretów Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Hej, użyjmy żywota!
Wszak żyjem tylko raz;
Niechaj ta czara złota
Nie próżno wabi nas.


Hejże do niej wesoło!
Niechaj obiega w koło.
Chwytaj i do dna chyl
Zwiastunkę słodkich chwil!


Po co tu obce mowy,
Polski pijemy miód;
Lepszy śpiew narodowy
I lepszy bratni ród.


W ksiąg greckich, rzymskich steki
Wlazłeś, nie żebyś gnił;
Byś bawił się jak Greki,
A jak Rzymianin bił.


Ot tam siedzą prawnicy,
I dla nich puchar staw,
Dzisiaj trzeba prawicy,
A jutro trzeba praw.


Wymowa wznieść nie zdoła
Dziś na wolności szczyt;
Gdzie przyjaźń, miłość woła,
Tam, bracia, cyt! tam cyt!


Kto metal kwasi, pali,
Skwasi metal i czas;
My ze złotych metali
Bacha ciągnijmy kwas.


Ten się śród mędrców liczy,
Zna chemiją, ma gust,
Kto pierwiastek słodyczy
Z lubych wyciągnął ust.


Mierzący świata drogi,
Gwiazdy i nieba strop,
Archimed był ubogi,
Nie miał gdzie oprzeć stop.


Dziś gdy chce ruszać światy
Jego Newtońska Mość,
Niechaj policzy braty
I niechaj powie: dość.


Cyrkla, wagi i miary
Do martwych użyj brył;
Mierz siłę na zamiary,
Nie zamiar podług sił.


Bo gdzie się serca palą,
Cyrklem uniesień duch,
Dobro powszechną skalą,
Jedność większa od dwóch.


Hej, użyjmy żywota!
Wszak żyjem tylko raz;
Tu stoi czara złota,
A wnet przeminie czas.


Krew stygnie, włos się bieli,
W wieczności wpadniem toń;
To oko zamknie Feli,
To fillarecka dłoń.
 
Reklama
Ogrody
Era Renifera
Upojenie
Earth
relacje inwestorskie

 
   

SErr:128 SErr:128 Święta | smsy Smsy smsy | Stanislaw Wyspianski | Grottger | wesela